Dolomity nie stawiają takiego warunku. Możesz chodzić dużo, możesz wybrać krótszą trasę, możesz skupić się na widokowych przejazdach. Jasne skały i tak zrobią swoje. Wyrastają pionowo z dolin, zmieniają kolor wraz ze światłem i nawet z bliska wyglądają trochę nierealnie.
Cortina d'Ampezzo daje nam wygodną bazę. Misurina to jezioro i bliskość słynnych panoram. Program dopasujemy do pogody i kondycji grupy, bo góry nie lubią sztywnych scenariuszy. Tutaj rozsądek zawsze wygrywa z ambicją.
Chcę, żebyś wrócił zachwycony, nie wykończony. To naprawdę wystarczy.
„Do Lago di Braies jeżdżę w piątki o szóstej rano. O ósmej robi się kolejka z autobusami. Przed siódmą jesteś sam, mgła unosi się nad wodą, a łódki stoją nieruchomo."



To wariant podstawowy. Kolejność może się zmienić ze względu na pogodę, dostępność miejsc i tempo grupy.
Dolomity są UNESCO od 2009 roku. Nazwę wzięły od minerału dolomitu, który został tu odkryty w 1791 roku przez francuskiego geologa Déodata de Dolomieu.