Pompeje nie potrzebują efektów specjalnych. Wystarczą ulice, progi domów, warsztaty i ślady codziennego życia ludzi, którym Wezuwiusz przerwał zwykły dzień. Wulkan nadal stoi nad miastem. Dopiero będąc tam, naprawdę czuje się, jak blisko siebie są historia i teraźniejszy krajobraz.
Potem wszystko się zmienia. Wybrzeże Amalfi biegnie między skałą a wodą, a za kolejnym zakrętem otwiera się następny widok. Capri dokłada własne światło, ogrody i klify. Bywa tłoczno. Właśnie dlatego znaczenie mają pora dnia, kolejność i tempo.
Nie będę Ci mówił, że znane miejsca tracą urok tylko dlatego, że zna je cały świat. Czasem są słynne po prostu dlatego, że naprawdę warto je zobaczyć.
„Do Groty Azurowej wpływam między jedenastą a dwunastą, kiedy słońce świeci pionowo w otwór. Wtedy woda naprawdę świeci od dołu jak neon."



To wariant podstawowy. Kolejność może się zmienić ze względu na pogodę, dostępność miejsc i tempo grupy.
Grota Azurowa na Capri była znana już Rzymianom. Cesarz Tyberiusz miał w niej prywatną nimfeum. Odkryto ją ponownie w 1826 roku.